Polska Reprezentacja Wzmacnia Swoją Pozycję w Grupie
Views: 7
–
Polska Reprezentacja piłkarska zaskoczyła wszystkich swoją ostatnią grą z Wyspami Owczymi.
Choć mecz, zwłaszcza w pierwszej połowie, pozostawiał wiele do życzenia, to efekt końcowy sprawił, że nikt nie mógł oderwać wzroku od telewizorów. Chwilę po zakończeniu meczu Grzegorz Krychowiak wypowiedział zdanie, które jeszcze bardziej rozpaliło wyobraźnię kibiców.
Polacy w roli faworyta
Przed meczem większość ekspertów i kibiców uważała Polskę za niezaprzeczalnego faworyta starcia z Wyspami Owczymi. Spodziewano się festiwalu goli ze strony podopiecznych Fernando Santos, jednak takie przewidywania okazały się błędne. Co więcej, jedynie dwie bramki padły, obie dzięki Robertowi Lewandowskiemu, i to w samym końcu meczu. Pierwsza połowa była snem „Biało-Czerwonych”, którzy nie potrafili stworzyć żadnej groźnej sytuacji. Można powiedzieć, że najważniejszą akcję w polu karnym przeprowadził 37-letni zawodnik gości, co było nie lada niespodzianką.
Zaskakujące słowa Krychowiaka
Po ostatnim gwizdku sędziego, Grzegorz Krychowiak stanął przed dziennikarzami. Jeden z nich odważył się zapytać o słabą postawę drużyny w pierwszej połowie, zakładając, że humory musiały być niskie w przerwie.
Odpowiedź Krychowiaka była zaskakująca: „Wręcz przeciwnie”. To zdanie wywołało poruszenie wśród obecnych na miejscu dziennikarzy.
- „Naprawdę?” – dopytał zdziwiony reporter.
- „Tak. Zrozumieliśmy, że musimy zagrać jeszcze bardziej ofensywnie, być bardziej agresywni w ataku i strzelić pierwszego gola, który otworzyłby nam to spotkanie. Przeciwnik grał bardzo skutecznie i trudno nam było go pokonać” – wyjaśnił 33-latek.
Reprezentacja Polski teraz zmierzy się z Albanią w meczu o drugie miejsce w grupie. Albańczycy zajmują obecnie pozycję wicelidera z 7 punktami, podczas gdy „Biało-Czerwoni” mają punkt mniej. To zapowiada się na kolejne emocje i walkę o awans do kolejnej rundy eliminacji.