Views: 21
—
W niedzielny poranek, 9 listopada, w Krakowie doszło do dramatycznych wydarzeń. Około godziny 8:00 funkcjonariusze drogówki próbowali zatrzymać do rutynowej kontroli kierowcę samochodu osobowego marki Renault. Mężczyzna jednak zignorował polecenia mundurowych i gwałtownie ruszył z miejsca, rozpoczynając niebezpieczną ucieczkę ulicami miasta.
Jak przekazała małopolska policja, incydent rozpoczął się w rejonie ulicy Kapelanki, gdzie prowadzono kontrolę prędkości. Kierowca początkowo zatrzymał pojazd, lecz w chwili, gdy policjanci podchodzili do samochodu, nagle przyspieszył, potrącając jednego z funkcjonariuszy. Policjantowi natychmiast udzielono pomocy , który doznał obrażeń nogi po tym, jak auto przejechało po niej.
W związku z zagrożeniem, jakie stwarzał kierowca, funkcjonariusze użyli broni służbowej, oddając strzały w kierunku pojazdu. W akcję pościgową zaangażowano kilka radiowozów. Uciekinier kontynuował szaleńczą jazdę, łamiąc przepisy i stwarzając ryzyko dla innych uczestników ruchu.
Ostatecznie pościg zakończył się w miejscowości Budzyń w powiecie krakowskim. Tam mężczyzna porzucił samochód i próbował uciekać pieszo, jednak został szybko zatrzymany przez policjantów.
– Tuż po godzinie ósmej mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego podjęli próbę zatrzymania kierowcy, który przekroczył prędkość. Mężczyzna nie zastosował się do poleceń i rozpoczął ucieczkę. W trakcie pościgu funkcjonariusze oddali strzały, próbując unieruchomić pojazd .
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt z postronnych osób nie odniósł obrażeń. Zatrzymany mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. Policja ustala, czy był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
Obecnie trwają szczegółowe czynności mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności i przyczyn tego niebezpiecznego zdarzenia.