Views: 6
–
Internauta opisał na platformie Threads, jak kupił „Czekoladę Gdańską” na jarmarku świątecznym i ku swojemu zdziwieniu odkrył, że w środku znajduje się zwykła tabliczka popularnej czekolady Schogetten – tej samej, którą można kupić w Aldi za kilka złotych. W sieci zawrzało. Wiele osób poczuło się oszukanych, sugerując, że sprzedawanie takiego produktu jako „regionalnego” to wprowadzanie w błąd turystów.
Cena „Czekolady Gdańskiej” waha się od 15 do 25 zł, a producentem jest firma z Tuczna w województwie zachodniopomorskim. Na opakowaniu można znaleźć informację, że to „czekolada typu Schogetten”.
Do sprawy odniosła się Gdańska Organizacja Turystyczna, tłumacząc, że korzysta z gotowych produktów od pośredników, a zyski ze sprzedaży trafiają na lokalne projekty – m.in. rozwój Gdańskiej Karty Mieszkańca i promocję miasta. Organizacja podkreśla też, że czekolada ma charakter promocyjny, a nie komercyjny, i stanowi nawiązanie do handlowej historii Gdańska, gdzie już wieki temu docierało kakao.
Według GOT wyższa cena wynika z kosztów opakowania, projektu graficznego oraz ograniczonej skali produkcji.